09-05-2026, 07:36 PM
Polecam moje najnowsze i zupełnie przypadkowe odkrycie.
Benelux & Nancy Dee – Benelux & Nancy Dee z roku 1980.
Album w klimacie Disco, Electronic, Funk, momentami jak wczesne Italo.
Może znajdą się tacy, co będą marudzić że muzyka "nieprofilowa", ale wg mnie niesłusznie, a na pewno warta posłuchania.
A poza tym mogę zaproponować jeszcze dawno nie słuchany Tonschatz z ich wspaniałym albumem IQ.
Oczywiście w pełnej wersji z 15 nagraniami.
I na koniec polecam 1 album Urszuli, czyli Urszula z 1983 roku.
Dziwnym trafem ta płyta i piosenki z niej jest pomijana w rozgłośniach, na rzecz Malinowego Króla.
Niesłusznie, bo to album synthpopowy, a nie jak się wydaje niektórym znafcom rockowy i chyba omyłkowo zakwalifikowany na discogs jako Pop Rock (dla niektórych discogs to wyrocznia, co mylić się nie może).
Dobrze by było przypomnieć tak wspaniałe nagrania jak: Ciotka P., Dmuchawce, Latawce, Wiatr , Totalna Hipnoza czy Luz-Blues, W Niebie Same Dziury.
Benelux & Nancy Dee – Benelux & Nancy Dee z roku 1980.
Album w klimacie Disco, Electronic, Funk, momentami jak wczesne Italo.
Może znajdą się tacy, co będą marudzić że muzyka "nieprofilowa", ale wg mnie niesłusznie, a na pewno warta posłuchania.
A poza tym mogę zaproponować jeszcze dawno nie słuchany Tonschatz z ich wspaniałym albumem IQ.
Oczywiście w pełnej wersji z 15 nagraniami.
I na koniec polecam 1 album Urszuli, czyli Urszula z 1983 roku.
Dziwnym trafem ta płyta i piosenki z niej jest pomijana w rozgłośniach, na rzecz Malinowego Króla.
Niesłusznie, bo to album synthpopowy, a nie jak się wydaje niektórym znafcom rockowy i chyba omyłkowo zakwalifikowany na discogs jako Pop Rock (dla niektórych discogs to wyrocznia, co mylić się nie może).
Dobrze by było przypomnieć tak wspaniałe nagrania jak: Ciotka P., Dmuchawce, Latawce, Wiatr , Totalna Hipnoza czy Luz-Blues, W Niebie Same Dziury.
